Home Dom i ogródWrzesień się kończy: te rośliny warto przesadzić teraz, a z tymi lepiej zaczekać do wiosny

Wrzesień się kończy: te rośliny warto przesadzić teraz, a z tymi lepiej zaczekać do wiosny

Wrzesień się kończy: sprawdź, które rośliny warto przesadzić teraz, które podzielić jesienią, a z którymi lepiej poczekać do wiosny. Terminy, wyjątki, podlewanie i zasady bezpiecznego przesadzania.

przez Anna Wiśniewska
Wrzesień się kończy: sprawdź, które rośliny warto przesadzić teraz, które podzielić jesienią, a z którymi lepiej poczekać do wiosny. Terminy, wyjątki, podlewanie i zasady bezpiecznego przesadzania.

Wrzesień się kończy, a ostatnie dni miesiąca są dla części roślin jednym z lepszych momentów na zmianę stanowiska, podział rozrośniętej kępy albo posadzenie nowych egzemplarzy, informuje Czysklepyczynne.pl. Nie oznacza to jednak, że pod koniec września można bezpiecznie wykopać wszystko, co rośnie w ogrodzie. O terminie decydują przede wszystkim gatunek, faza rozwoju, wilgotność gleby, stan korzeni oraz liczba tygodni, które pozostały do trwałego ochłodzenia.

Najmniej ryzykowne jest obecnie przesadzanie części bylin kwitnących wiosną i latem, które zakończyły już intensywny wzrost, oraz dzielenie wybranych starszych kęp. Inaczej wygląda sytuacja z roślinami kwitnącymi właśnie teraz, wrażliwymi gatunkami i dużymi, wieloletnimi krzewami. University of Minnesota Extension zaleca, aby przy jesiennym dzieleniu bylin pozostawić im około czterech–sześciu tygodni przed zamarznięciem gleby na odbudowę systemu korzeniowego.

Koniec września nie jest uniwersalnym terminem dla wszystkich roślin

Jesienne przesadzanie ma jedną podstawową przewagę nad pracą wykonywaną podczas letniego upału: temperatura jest niższa, parowanie słabsze, a gleba zwykle dłużej zachowuje wilgoć. Korzenie mogą więc regenerować się bez konieczności jednoczesnego utrzymywania bardzo intensywnego wzrostu części nadziemnej. Royal Horticultural Society wskazuje, że późny wrzesień i październik są dobrym terminem sadzenia wielu bylin, pod warunkiem że gleba nie jest podmokła i nadal nadaje się do pracy.

Nie jest to jednak argument za przesadzaniem każdej rośliny.

Gatunek kwitnący obecnie nadal zużywa energię na kwiaty i liście. Duży krzew liściasty może jeszcze nie wejść w spoczynek. Roślina ciepłolubna może natomiast mieć przed sobą zbyt mało czasu, aby po uszkodzeniu korzeni przygotować się do niskiej temperatury.

Dlatego przed wbiciem szpadla warto ustalić trzy rzeczy:

  • czy roślina zakończyła już kwitnienie;
  • czy gatunek dobrze znosi dzielenie lub przesadzanie;
  • czy po zabiegu pozostanie wystarczająco dużo czasu na odbudowę korzeni;
  • czy gleba jest wilgotna, ale nie rozmokła;
  • czy nie zapowiadane są nagłe silne spadki temperatury;
  • czy egzemplarz jest młody, czy rośnie w jednym miejscu od wielu lat.

Im większa i starsza roślina, tym bardziej należy odróżniać zwykłe jesienne sadzenie nowej sadzonki od wykopywania dorosłego egzemplarza z gruntu.

“Divide fall-blooming perennials in the spring.”

University of Minnesota Extension — zalecenie dotyczące dzielenia bylin; rośliny kwitnące jesienią powinny być dzielone wiosną.

Jakie rośliny warto przesadzić lub podzielić pod koniec września

Najlepszymi kandydatami są zdrowe byliny, które zakończyły już kwitnienie i nie znajdują się w fazie intensywnego wzrostu. Według RHS wiele bylin kwitnących latem można dzielić od września do listopada, o ile ziemia nie jest nadmiernie mokra. Zabieg pozwala nie tylko przenieść roślinę, ale również odmłodzić zbyt zagęszczoną kępę i poprawić dostęp korzeni do wody oraz składników pokarmowych.

Dobrze rozwinięta część przeznaczona do ponownego posadzenia powinna mieć własne zdrowe korzenie i kilka silnych punktów wzrostu. University of Minnesota podaje jako praktyczną zasadę pozostawienie w oddzielanej części około trzech–pięciu zdrowych pędów, choć dokładna metoda zależy od konkretnego gatunku.

Wśród roślin, które mogą być odpowiednimi kandydatami do jesiennego podziału, znajdują się m.in.:

RoślinaCo można zrobić pod koniec wrześniaNajważniejsze zastrzeżenie
piwonia zielnapodzielić i przenieśćnie sadzić zbyt głęboko
bodziszek ogrodowypodzielić przerośniętą kępędobrze podlać po posadzeniu
funkia, czyli hostapodzielić zdrową kępęchronić korzenie przed wyschnięciem
liliowiecpodzielić po zakończeniu kwitnieniapozostawić czas na ukorzenienie
część irysówprzenieść po zakończeniu wzrostudla wielu irysów lepszy jest wcześniejszy termin po kwitnieniu
heleniumodmłodzić starszą kępęnie dzielić podczas pełnego kwitnienia
część odpornych bylin letnichpodzielić lub przesadzićunikać późnego zabiegu w chłodniejszych regionach

Lista nie oznacza, że wszystkie odmiany zachowują się identycznie. Informacje dotyczące konkretnego gatunku i odmiany mają pierwszeństwo przed ogólnym kalendarzem ogrodniczym.

Piwonie — jesień jest właściwym terminem, ale głębokość ma ogromne znaczenie

Piwonie można dzielić jesienią i jest to jeden z klasycznych wyjątków od częstego przekonania, że każdą bylinę lepiej ruszać dopiero wiosną. University of Minnesota wymienia piwonie wśród bylin o mięsistych korzeniach, dla których jesienny podział jest właściwym rozwiązaniem. RHS również zaleca rozmnażanie piwonii zielnych przez podział jesienią.

Trzeba jednak zachować możliwie dużą część korzeni.

RHS zaleca, aby każda nowa część korony miała co najmniej trzy uśpione pąki wzrostowe oraz korzenie. Po posadzeniu pąki powinny znajdować się bardzo płytko — według tej organizacji około 2,5 cm pod powierzchnią ziemi. Zbyt głębokie umieszczenie piwonii jest jedną z przyczyn słabego kwitnienia.

Nie warto natomiast wykopywać dobrze kwitnącej piwonii wyłącznie dlatego, że kończy się wrzesień. Są to długowieczne rośliny, które mogą przez wiele lat pozostawać w jednym miejscu.

Hosty, bodziszki i inne byliny kępowe można teraz odmłodzić

Hosty tworzą z czasem zwarte kępy, które dają się rozdzielić na mniejsze części. RHS wskazuje wiosnę lub późną jesień jako odpowiedni termin dla zatłoczonych kęp host. Przy mniejszych egzemplarzach korzenie można rozdzielać ręcznie, większe i zwarte wymagają czasem użycia ostrego szpadla.

Podobną zasadę można zastosować do części bodziszków i innych odpornych bylin kępowych.

Najważniejsze jest jednak, aby nie zostawić wykopanych korzeni na słońcu i wietrze. Poszczególne części powinny trafić na nowe stanowisko możliwie szybko, na podobną głębokość, na jakiej rosły wcześniej.

Przy planowaniu całej rabaty dobrze jednocześnie sprawdzić, które zabiegi rzeczywiście trzeba wykonać przed zimą. Gotową listę prac od września do pierwszych trwałych mrozów zawiera poradnik o przygotowaniu ogrodu do zimy.

Wrzesień się kończy: te rośliny warto przesadzić teraz, a z tymi lepiej zaczekać do wiosny

Drzewa i krzewy: sadzenie nowego egzemplarza to nie to samo co przesadzanie starego

Jesień jest dobrym sezonem na sadzenie drzew i krzewów, ale przy już rosnących egzemplarzach trzeba być znacznie ostrożniejszym. Młody krzew kupiony w pojemniku można posadzić jesienią stosunkowo bezpiecznie, jeśli ziemia nie jest zamarznięta, przesuszona ani zalana wodą. RHS podaje, że większość krzewów najlepiej sadzić od jesieni do początku wiosny.

Przenoszenie dużego krzewu z jednego miejsca ogrodu do drugiego jest jednak poważniejszą operacją.

W trakcie wykopywania nie da się zachować całego systemu korzeniowego. Roślina traci część korzeni odpowiedzialnych za pobieranie wody, a jednocześnie nadal musi utrzymywać pędy, liście i pąki.

W przypadku drzew i krzewów liściastych RHS zaleca przenoszenie podczas spoczynku — zasadniczo od końca października do połowy marca. Rośliny zimozielone najlepiej przenosić w październiku albo pod koniec marca.

Typ roślinyKońcówka wrześniaBezpieczniejszy termin
młody krzew w doniczcezwykle można sadzićjesień–wczesna wiosna
młode drzewko w pojemnikumożliwe przy dobrej pogodziejesień
duży krzew liściasty rosnący w gruncieczęsto warto poczekaćpo wejściu w spoczynek
dorosłe drzewo liściastenie przesadzać rutynowo terazsezon spoczynku
krzew zimozielonyzależy od pogody i gatunkupaździernik lub późny marzec
roślina rosnąca ponad pięć latwysokie ryzyko stresuocena indywidualna

RHS podkreśla, że egzemplarze rosnące w danym miejscu ponad pięć lat znoszą przeprowadzkę wyraźnie gorzej niż młode rośliny. Magnolia, żarnowiec, czystek i niektóre róże należą również do roślin szczególnie źle reagujących na naruszanie korzeni.

“Deciduous plants: Move at any time during the dormant season from late October to mid-March.”

Royal Horticultural Society — zalecenie dla przesadzania ustabilizowanych drzew i krzewów liściastych.

Tych roślin lepiej teraz nie ruszać

Najbardziej oczywistą grupę stanowią byliny kwitnące jesienią. Jeśli roślina właśnie tworzy kwiaty albo intensywnie kwitnie, wykopywanie jej oznacza jednoczesne przerwanie aktywnego wzrostu i uszkodzenie korzeni. University of Minnesota rekomenduje dzielenie jesiennie kwitnących bylin dopiero wiosną.

Dotyczy to przede wszystkim roślin, których zasadnicza faza kwitnienia przypada na późne lato i jesień.

Nie należy także w ostatnich dniach września na siłę przenosić gatunków wrażliwych tylko dlatego, że „jesień jest dobrym czasem na przesadzanie”. RHS wskazuje, że mniej odporne byliny lepiej dzielić wiosną. Przy bardzo mokrej jesieni również zaleca przełożenie podziału części roślin do wiosny.

Do grupy wymagającej szczególnej ostrożności należą:

  • astry i inne byliny będące jeszcze w pełni jesiennego kwitnienia;
  • chryzantemy ogrodowe podczas kwitnienia;
  • delikatne byliny o ograniczonej mrozoodporności;
  • rośliny niedawno osłabione chorobą albo suszą;
  • duże, długo rosnące krzewy;
  • magnolie i inne gatunki źle tolerujące naruszanie korzeni;
  • rośliny stojące na ciężkim, podmokłym stanowisku;
  • gatunki, dla których zalecany termin dzielenia przypada bezpośrednio po wiosennym lub letnim kwitnieniu.

Osobnym przypadkiem jest baptysja. University of Minnesota zwraca uwagę, że jej długi, głęboki system korzeniowy sprawia, iż roślina źle znosi dzielenie i jeśli nie ma wyraźnej konieczności, lepiej jej w ogóle nie przenosić.

Jak przesadzić roślinę pod koniec września, żeby ograniczyć straty korzeni

Sam termin nie wystarczy. Nawet gatunek dobrze znoszący jesienny podział można osłabić przez przesuszenie bryły korzeniowej albo zbyt głębokie posadzenie. Najlepiej wybrać pochmurny, spokojny dzień. Jeżeli gleba jest sucha, warto ją podlać wcześniej, aby podczas wykopywania bryła nie rozsypywała się na pył.

Roślinę należy odkopywać szerzej, niż wynikałoby to z szerokości samych pędów.

Przy bylinach RHS rekomenduje użycie wideł ogrodowych i rozpoczynanie podważania od zewnętrznej części kępy, co ogranicza uszkodzenia korony oraz korzeni. Po wydobyciu usuwa się luźną ziemię i ocenia stan systemu korzeniowego.

Kolejność prac może wyglądać tak:

  1. przygotuj nowe miejsce jeszcze przed wykopaniem rośliny;
  2. dokładnie podlej suchą glebę;
  3. wykop roślinę z możliwie dużą bryłą korzeniową;
  4. usuń tylko martwe, zgniłe lub wyraźnie uszkodzone części;
  5. przy dzieleniu pozostaw każdej części zdrowe korzenie i pąki;
  6. nie pozwól korzeniom wyschnąć podczas pracy;
  7. posadź roślinę na prawidłowej głębokości;
  8. delikatnie dociśnij ziemię wokół korzeni;
  9. podlej bezpośrednio po posadzeniu;
  10. przez kolejne tygodnie sprawdzaj wilgotność podłoża.

Świeżo przesadzona roślina nie potrzebuje natychmiast dużej dawki nawozu azotowego. Priorytetem jest odbudowa korzeni, a nie pobudzanie miękkich nowych pędów tuż przed zimą.

Dotyczy to również róż. Dlaczego późne nawożenie azotem może pobudzać przyrost podatny na zimowe uszkodzenia, opisano szerzej w materiale o nawożeniu róż pod koniec sezonu.

Po przesadzeniu woda jest ważniejsza niż dodatkowy nawóz

Nowe korzenie muszą mieć kontakt z wilgotną glebą, dlatego nawet jesienią nie można zakładać, że opady wykonają całą pracę. Podłoże powinno pozostawać wilgotne, lecz nie stale zalane. Nadmiar wody ogranicza dostęp tlenu do korzeni i jest szczególnie problematyczny na ciężkich glebach.

RHS zaleca regularne podlewanie świeżo sadzonych bylin i szczególną kontrolę wilgotności podczas ich ukorzeniania. Organizacja zwraca również uwagę, że jesienne sadzenie na ciężkiej, bardzo mokrej glebie może być mniej korzystne niż przesunięcie pracy na wiosnę.

Po posadzeniu można zastosować warstwę dobrze rozłożonej materii organicznej.

Dla rabat RHS wskazuje warstwę ściółki około 5–7 cm, przy czym korona rośliny powinna pozostać odsłonięta, aby ograniczyć ryzyko gnicia.

Nie należy natomiast zasypywać grubą warstwą kompostu środka kępy ani sadzić roślin głębiej „na zimę”. Głębokość powinna odpowiadać wymaganiom gatunku.

“Planting now gives trees and perennials time to establish while soils are moist.”

Leigh Hunt, Principal Horticultural Advisor RHS, o zaletach jesiennego sadzenia.

Późny wrzesień w Polsce: patrz na pogodę, a nie wyłącznie na datę

Polska nie ma jednego terminu jesiennego ochłodzenia dla całego kraju. Warunki w zachodniej części kraju, na północnym wschodzie, w centrum i na terenach podgórskich mogą w tym samym tygodniu znacząco się różnić. Dlatego informacja „przesadzać we wrześniu” powinna być traktowana jako przedział prac ogrodniczych, a nie sztywna instrukcja.

Najważniejsze jest to, ile czasu roślina dostanie na odbudowę drobnych korzeni przed zamarznięciem gleby.

Jeżeli istnieje realne ryzyko, że za kilka tygodni ziemia będzie już długo zamarznięta, późne dzielenie mniej odpornych gatunków przestaje mieć sens. Przy ciepłej, długiej jesieni okno może być dłuższe.

Nie należy również automatycznie zakładać, że pierwsza chłodna noc oznacza konieczność natychmiastowego okrywania całego ogrodu. Zbyt wczesne zabezpieczanie roślin może zatrzymywać wilgoć i tworzyć niekorzystny mikroklimat. Szerzej opisano to w poradniku o pierwszych przymrozkach i terminie okrywania roślin.

Podobną ostrożność warto zachować przy jesiennym cięciu. Na przykład hortensja ogrodowa może mieć już przygotowane pąki odpowiedzialne za kolejne kwitnienie, dlatego przypadkowe skracanie jej pędów we wrześniu może dać zupełnie inny efekt niż planowane przesadzanie. Praktyczne różnice między gatunkami wyjaśnia poradnik o hortensjach i jesiennym cięciu.

Wrzesień się kończy: te rośliny warto przesadzić teraz, a z tymi lepiej zaczekać do wiosny

Najczęstsze błędy przy jesiennym przesadzaniu

Pierwszym jest wykonywanie zabiegu „według kalendarza” bez sprawdzenia stanu konkretnej rośliny. Drugim — wykopywanie zbyt małej bryły i odcinanie większości drobnych korzeni. Kolejny problem pojawia się już po posadzeniu, gdy właściciel ogrodu uznaje, że chłodna pogoda zwalnia z podlewania.

Szczególnie ryzykowne są następujące sytuacje:

  • przesadzanie rośliny podczas pełnego kwitnienia;
  • pozostawienie wykopanych korzeni na słońcu;
  • sadzenie w podmokłej, zbitej ziemi;
  • zbyt głębokie umieszczenie szyjki lub korony;
  • intensywne nawożenie azotem po przesadzeniu;
  • dzielenie bardzo małej lub osłabionej kępy;
  • przenoszenie dużego starego krzewu bez odpowiednio szerokiej bryły korzeniowej;
  • zapominanie o podlewaniu podczas suchego października;
  • wybieranie jesieni dla gatunków wrażliwych na mróz;
  • zakładanie, że każdą bylinę należy dzielić co roku.

RHS podaje, że wiele kępowych bylin potrzebuje podziału mniej więcej co dwa–trzy lata, ale nie istnieje jedna częstotliwość odpowiednia dla wszystkich gatunków.

Sygnałem do odmłodzenia może być natomiast wyraźne przerzedzenie środka kępy, słabsze kwitnienie, coraz mniejsze kwiaty albo nadmierne zagęszczenie roślin.

Co jeszcze zrobić w ogrodzie, zanim skończy się wrzesień

Przesadzanie jest tylko jednym z jesiennych zadań. To również dobry moment na kontrolę cebul przeznaczonych do sadzenia, przygotowanie wolnych miejsc na rabatach i ograniczenie zabiegów pobudzających młody wzrost.

Jeżeli planowane jest sadzenie tulipanów, przed umieszczeniem cebul w gruncie trzeba zwrócić uwagę na pleśń, miękkie miejsca, mokre przebarwienia i oznaki zgnilizny. Szczegółową kontrolę materiału zakupionego jesienią opisano w poradniku o cebulkach tulipanów i terminie sadzenia.

Rośliny doniczkowe przebywające na balkonie wymagają z kolei zupełnie innego działania niż byliny ogrodowe. Przy spadającej temperaturze część tropikalnych gatunków należy przenieść do wnętrza, ale przed ustawieniem ich obok pozostałych kwiatów trzeba sprawdzić liście, pędy i podłoże pod kątem szkodników. Instrukcję krok po kroku zawiera materiał o przenoszeniu roślin z balkonu do domu.

Pytania i odpowiedzi

Czy pod koniec września można przesadzać piwonie?

Tak. Jesień jest jednym z zalecanych terminów dzielenia piwonii zielnych. Trzeba zachować zdrowe fragmenty korzeni z pąkami i uważać na głębokość sadzenia — pąki nie powinny znaleźć się głęboko pod ziemią.

Czy można teraz przesadzić hostę?

Zdrową, przerośniętą hostę można dzielić późną jesienią, choć możliwy jest również zabieg wiosenny. Korzeni nie należy pozostawiać do wyschnięcia, a podzielone części powinny wrócić do ziemi na podobną głębokość jak wcześniej.

Czy astry można podzielić podczas jesiennego kwitnienia?

Lepiej tego nie robić. Dla bylin kwitnących jesienią University of Minnesota rekomenduje podział wiosną, gdy roślina zaczyna nowy wzrost i ma przed sobą cały sezon na regenerację.

Czy we wrześniu można przenieść duży krzew?

Nie powinno się stosować jednej zasady do wszystkich krzewów. W przypadku ustabilizowanych krzewów liściastych optymalny termin przypada zwykle na okres spoczynku od późnego października do połowy marca. Starsze egzemplarze są bardziej narażone na niepowodzenie po przesadzeniu.

Czy po przesadzeniu trzeba nawozić?

Zwykle ważniejsze jest prawidłowe podlewanie i kontakt korzeni z wilgotną, napowietrzoną glebą. Późne stosowanie dużych dawek azotu może pobudzić delikatny wzrost części nadziemnej, który nie jest pożądany przed zimą.

Co zrobić, jeśli jesień jest bardzo mokra?

Nie należy przesadzać bylin do grząskiej, stale nasyconej wodą ziemi. RHS zaleca w mokrą jesień przełożyć dzielenie części bylin do wiosny. Na ciężkiej glebie szczególnie istotny jest odpływ nadmiaru wody.

Co przesadzać teraz, a co zostawić do wiosny — najprostsza zasada

Pod koniec września można przede wszystkim pracować z odpornymi bylinami, które zakończyły kwitnienie, oraz przygotowywać jesienne nasadzenia młodych krzewów i drzew. Piwonie należą do roślin, dla których jesienny podział jest uzasadniony. Hosty i część innych bylin kępowych również można odmładzać, jeśli warunki pogodowe dają im jeszcze czas na ukorzenienie.

Roślin kwitnących właśnie jesienią lepiej nie dzielić teraz. Duże drzewa i krzewy liściaste bezpieczniej przenosić po wejściu w spoczynek, natomiast gatunki delikatne oraz rośliny na ciężkich, mokrych stanowiskach często warto pozostawić do wiosny.

Przed rozpoczęciem pracy należy więc sprawdzić nie tylko kalendarz, lecz także gatunek, fazę wzrostu i stan gleby. Jeden dodatkowy miesiąc oczekiwania może być znacznie bezpieczniejszy niż późne przesadzenie rośliny, która nie zdąży odtworzyć korzeni przed zimą.

Więcej aktualnych informacji, praktycznych poradników i szczegółowych wyjaśnień znajdziesz na stronie czysklepyczynne.pl, gdzie regularnie publikujemy materiały na ten oraz inne ważne tematy. Aby lepiej poznać zagadnienie, przeczytaj także: Jesienny krem do twarzy: czy po lecie naprawdę trzeba zmieniać całą pielęgnację skóry

Zobacz inne