Lidl w Polsce przekroczył w lipcu 2026 roku granicę 1000 sklepów, ale dla niemieckiej sieci nie jest to punkt nasycenia rynku. Prezes Lidl Polska Włodzimierz Wlaźlak deklaruje, że firma widzi przestrzeń dla co najmniej 500 kolejnych placówek, co oznaczałoby sieć liczącą minimum 1500 sklepów, informuje Czysklepyczynne.pl.
Najciekawsze pytanie nie dotyczy jednak samej liczby nowych dyskontów, lecz ich lokalizacji. Dane geograficzne pokazują duże różnice pomiędzy województwami: na jednym biegunie są mocno nasycone Pomorskie i Śląskie, na drugim przede wszystkim Świętokrzyskie. Jednocześnie sam Lidl coraz wyraźniej mówi o wejściu do mniejszych miast, które jeszcze kilka lat temu nie spełniały kryteriów inwestycyjnych sieci.
„W realnym zasięgu widzimy miejsce dla co najmniej 500 kolejnych sklepów” — powiedział Włodzimierz Wlaźlak, prezes Lidl Polska, w rozmowie ze Strefą Biznesu w lipcu 2026 roku.
Od 1000 do co najmniej 1500 sklepów Lidl w Polsce
23 lipca 2026 roku Lidl otworzył jubileuszowy, tysięczny sklep w Polsce. Placówka powstała przy ul. Szopienickiej 58B w Katowicach, obok historycznego Nikiszowca. Sklep ma około 1300 m² powierzchni sprzedaży i wykorzystuje najnowszy format sieci, w tym kasy samoobsługowe wspierane systemami automatycznego rozpoznawania części produktów.
To symboliczna data, ponieważ pierwszy polski Lidl został uruchomiony w Poznaniu w 2002 roku. Do zbudowania sieci tysiąca placówek firma potrzebowała więc około 24 lat.
„Otwarcie 1000. sklepu Lidl w Polsce to wyjątkowe wydarzenie w historii firmy” — mówił przy okazji jubileuszu Włodzimierz Wlaźlak.
Tysięczny sklep nie zakończył jednak ekspansji. Zarząd mówi już o kolejnej granicy — 1500 placówek. Co istotne, nie przedstawia jej jako ostatecznego maksimum dla polskiego rynku.
Marcin Stopa, członek zarządu Lidl Polska odpowiedzialny za inwestycje i organizację, podczas otwarcia jubileuszowej placówki podkreślał:
„Tysiąc sklepów to kamień milowy, ale to żaden koniec, tylko kolejny odcinek”.
W praktyce oznacza to dalszą walkę o nieruchomości, działki i klientów nie tylko z Biedronką, Aldi czy Netto, ale przede wszystkim z Dino, którego model od lat opiera się na ekspansji w mniejszych miejscowościach.
Dla klientów znaczenie ma również kalendarz handlowy. Aktualne zasady działania sieci, w tym godziny otwarcia Lidl w 2026 roku, zależą od konkretnej placówki oraz tego, czy dany dzień jest zwykłym dniem roboczym, świętem czy niedzielą objętą ograniczeniami handlu.

Gdzie są największe białe plamy Lidla?
Lidl nie opublikował oficjalnej mapy województw, w których zamierza ulokować przyszłe 500 sklepów. Nie można więc uczciwie stwierdzić, że firma wyznaczyła konkretne regiony jako cele ekspansji.
Można natomiast zestawić aktualne rozmieszczenie sklepów z deklarowaną strategią wejścia do coraz mniejszych miejscowości.
Dane geolokalizacyjne Geolocet z 2026 roku wskazują, że pod względem bezwzględnej liczby sklepów największą obecność Lidl ma w województwach śląskim — około 142 placówki, mazowieckim — około 126 oraz wielkopolskim — około 99. Najwyższe nasycenie w przeliczeniu na mieszkańców występuje natomiast w Pomorskiem: około 3,86 sklepu na 100 tys. osób.
Na drugim końcu zestawienia znajduje się Świętokrzyskie.
| Region / typ rynku | Co pokazują dane | Potencjał dalszej ekspansji |
|---|---|---|
| Świętokrzyskie | ok. 1,73 sklepu Lidl na 100 tys. mieszkańców | bardzo wysoki |
| Podlaskie | jeden z regionów o relatywnie niewielkim nasyceniu siecią | wysoki, zwłaszcza poza Białymstokiem |
| Mazowieckie poza Warszawą | dużo sklepów w liczbach bezwzględnych, ale ogromny i ludny region | wysoki w gminach podmiejskich i miastach powiatowych |
| mniejsze miasta wschodniej Polski | nadal wyraźnie rzadsza sieć niż w zachodnich aglomeracjach | wysoki |
| Śląskie | około 142 sklepów, najwyższa liczba w kraju | bardziej selektywny |
| Pomorskie | ok. 3,86 sklepu na 100 tys. mieszkańców | relatywnie niższy |
To analiza rozmieszczenia placówek, a nie oficjalny harmonogram inwestycji Lidl Polska.
Świętokrzyskie wygląda jak najbardziej oczywista luka
Jeżeli szukać jednego województwa, które najbardziej pasuje do pojęcia „białej plamy”, jest nim Świętokrzyskie.
Według danych geolokalizacyjnych region ma około 1,73 placówki Lidl na 100 tys. mieszkańców — najmniej spośród województw wskazanych w zestawieniu Geolocet. Dla porównania w Pomorskiem współczynnik wynosi około 3,86.
Różnica jest ponad dwukrotna.
Sieć już zaczęła ją częściowo zasypywać. 29 stycznia 2026 roku Lidl otworzył kolejny sklep w Kielcach — dziewiąty w stolicy województwa. Tego samego dnia uruchomiono również placówki między innymi w Horodnianach na Podlasiu i Opalenicy w Wielkopolsce.
Jeszcze mocniejszym sygnałem było wejście do Sandomierza.
21 maja 2026 roku otwarto tam pierwszy sklep Lidl. Placówka ma około 1353 m² sali sprzedaży, a zatrudnienie znalazło w niej 17 osób.
To dokładnie typ lokalizacji, o którym mówi obecnie zarząd sieci: miasto znacznie mniejsze niż Warszawa, Kraków, Wrocław czy Poznań, ale posiadające wystarczający lokalny rynek, by dyskont stał się rentowny.
Podlaskie i mniejsze miasta wschodniej Polski także są na radarze
Drugim interesującym obszarem jest Podlaskie. Dostępne zestawienia wskazują ten region, obok Świętokrzyskiego, wśród słabiej nasyconych sklepami Lidl.
Potwierdzeniem zainteresowania sieci mniejszymi lokalizacjami było styczniowe otwarcie sklepu w Horodnianach. Nie oznacza to oczywiście, że Podlaskie otrzyma określoną liczbę nowych placówek z planowanej puli 500. Pokazuje jednak schemat ekspansji.
Lidl nie potrzebuje już wyłącznie dużego miasta.
Wlaźlak tłumaczy, że wraz ze wzrostem siły nabywczej mieszkańców rentowne stają się miejsca, które wcześniej nie przechodziły analizy inwestycyjnej sieci.
„Chcemy zwiększać wygodę klientów i skracać odległość, którą muszą pokonywać, aby zrobić zakupy” — deklaruje prezes Lidl Polska.
To zdanie dobrze opisuje kolejny etap rozwoju. Nie chodzi już tylko o wstawienie kolejnego sklepu do aglomeracji, lecz o zagęszczanie mapy pomiędzy dużymi miastami.

Mniejsze miasta mogą zdecydować o osiągnięciu 1500 sklepów
Jeszcze kilkanaście lat temu dyskont potrzebował stosunkowo dużej liczby gospodarstw domowych w bezpośrednim zasięgu, aby inwestycja była uzasadniona. Wzrost dochodów, poprawa infrastruktury drogowej oraz zmiana zachowań zakupowych rozszerzyły katalog potencjalnych lokalizacji.
Sam prezes Lidla przyznaje, że dzięki rozwojowi gospodarczemu firma może wchodzić do coraz mniejszych miejscowości. Lokalizacje odrzucane przed laty mogą obecnie spełniać kryteria rentowności.
To szczególnie istotne w Polsce powiatowej.
Można spodziewać się trzech głównych typów inwestycji:
- pierwszych sklepów Lidl w mniejszych miastach, w których sieci dotychczas nie było;
- drugich lub trzecich placówek w rosnących miastach powiatowych;
- nowych sklepów w szybko rozbudowujących się gminach otaczających duże aglomeracje.
Ostatnia kategoria może być szczególnie istotna na Mazowszu, w Wielkopolsce, Małopolsce oraz wokół Wrocławia, Trójmiasta i aglomeracji śląskiej. Duża liczba istniejących placówek nie oznacza bowiem automatycznie braku potencjalnych lokalizacji — o opłacalności decyduje lokalny obszar oddziaływania sklepu, a nie granica administracyjna województwa.
Nowy Lidl to zwykle ponad 20 miejsc pracy
Ekspansja do 1500 sklepów ma także wymiar zatrudnieniowy. Wlaźlak podaje, że jeden nowy sklep oznacza zazwyczaj pracę dla ponad 20 osób, choć dokładna liczba zależy od wielkości lokalizacji i przewidywanych obrotów.
Prosta skala pokazuje wielkość projektu. Gdyby wszystkie deklarowane 500 dodatkowych placówek rzeczywiście powstały, przy średnim zatrudnieniu przekraczającym 20 osób mówilibyśmy o ponad 10 tys. stanowisk bez uwzględniania dodatkowego zatrudnienia w logistyce i centrach dystrybucyjnych.
Firma nadal rozbudowuje zaplecze logistyczne. Centrum dystrybucyjne w Skawinie ma rozpocząć działalność w marcu 2027 roku i według prezesa może stworzyć około 250–300 miejsc pracy.
Bez nowych magazynów osiągnięcie skali 1500 sklepów byłoby trudne. Każde zagęszczenie mapy sprzedaży zwiększa liczbę dostaw i wymaga utrzymania odpowiedniej odległości pomiędzy sklepami a centrami dystrybucyjnymi.
Ekspansja nie oznacza, że każdy sklep będzie otwarty w każdą niedzielę
Dla klientów zwiększenie liczby placówek nie zmienia zasad dotyczących handlu w niedziele. W 2026 roku przewidziano osiem niedziel handlowych: 25 stycznia, 29 marca, 26 kwietnia, 28 czerwca, 30 sierpnia oraz 6, 13 i 20 grudnia.
Szczegółowy kalendarz niedziel handlowych 2026 pozwala sprawdzić wszystkie terminy, natomiast osoby porównujące największe dyskonty mogą sprawdzić również, czy Lidl i Biedronka są otwarte w niedzielę.
Nowe otwarcie zmniejsza więc fizyczną odległość do najbliższego sklepu, ale nie zmienia ustawowych ograniczeń handlu.
Czy Lidl rzeczywiście może mieć 1500 sklepów?
Deklaracja zarządu nie jest tym samym co harmonogram otwarcia dokładnie 500 placówek. Firma nie podała daty osiągnięcia poziomu 1500 sklepów ani kompletnej listy planowanych lokalizacji.
Skala dotychczasowych inwestycji pokazuje jednak, że plan nie jest czysto teoretyczny. W lipcu 2026 roku sieć osiągnęła 1000 sklepów, a prezes zapowiadał jeszcze 40–50 nowych otwarć do końca roku.
Największym wyzwaniem pozostanie znalezienie odpowiednich nieruchomości, rozwój logistyki, rekrutacja oraz utrzymanie rentowności nowych punktów. Zarząd Lidl Polska sam wskazuje, że wszystkie te elementy muszą być rozwijane równolegle.
Najbardziej interesująca będzie jednak zmiana geograficzna. Nowe sklepy Lidl coraz częściej mogą pojawiać się nie tam, gdzie sieć już ma kilkanaście placówek w jednej aglomeracji, ale tam, gdzie mieszkańcy nadal muszą pokonać kilkanaście lub kilkadziesiąt kilometrów do najbliższego dyskontu tej marki.
Jeśli obecny kierunek zostanie utrzymany, największym beneficjentem następnej fali ekspansji mogą być Świętokrzyskie, Podlaskie oraz mniejsze miasta powiatowe i gminy na obrzeżach największych aglomeracji. W przypadku Świętokrzyskiego przemawiają za tym również dane o najniższym obecnie nasyceniu sklepami sieci.
FAQ
Ile sklepów Lidl jest obecnie w Polsce?
Lidl przekroczył granicę 1000 placówek 23 lipca 2026 roku, kiedy uruchomiono jubileuszowy sklep na Nikiszowcu w Katowicach. Sieć nadal otwiera kolejne lokalizacje.
Ile nowych sklepów Lidl może powstać w Polsce?
Prezes Lidl Polska Włodzimierz Wlaźlak ocenia, że rynek ma miejsce dla co najmniej 500 kolejnych placówek. Oznaczałoby to osiągnięcie poziomu minimum 1500 sklepów.
W którym województwie jest największa biała plama Lidla?
Na podstawie danych o liczbie placówek przypadających na mieszkańców najbardziej wyróżnia się województwo świętokrzyskie — około 1,73 sklepu na 100 tys. osób. Nie jest to jednak oficjalna lista inwestycyjna Lidl Polska.
Czy Lidl będzie otwierał sklepy w mniejszych miastach?
Tak. Prezes sieci potwierdził, że rosnąca siła nabywcza pozwala firmie rozważać coraz mniejsze miejscowości, także takie, które wcześniej nie spełniały kryteriów rentowności.
Kiedy Lidl osiągnie 1500 sklepów?
Firma nie podała konkretnego terminu. Poziom 1500 placówek jest obecnie deklarowanym potencjałem i kierunkiem ekspansji, a nie planem z oficjalną datą zakończenia.
Gdzie sprawdzić godziny najbliższego Lidla?
Godziny zależą od konkretnej placówki. W dni powszednie sklepy działają zazwyczaj od wczesnego rana do późnego wieczora, natomiast harmonogram może zmieniać się w soboty, niedziele handlowe i święta. Aktualne zasady opisuje zestawienie godzin otwarcia sklepów w Polsce w 2026 roku.
Więcej aktualnych informacji, praktycznych poradników i szczegółowych wyjaśnień znajdziesz na stronie czysklepyczynne.pl, gdzie regularnie publikujemy materiały na ten oraz inne ważne tematy. Aby lepiej poznać zagadnienie, przeczytaj także: Hortensja przekwitła: we wrześniu nie tnij jej w ciemno — możesz usunąć przyszłe kwiaty na rok 2027